Sezon pomidorowy trwa krótko, a linia produkcyjna musi przerobić tony surowca w kilka tygodni. Kto przetwarza pomidory i paprykę ręcznie, ten traci czas, surowiec i jakość gotowego produktu. Odpowiedź na pytanie, jak zbudować wydajną linię do produkcji pasty, soku i sosu, sprowadza się do trzech etapów: mycia i sortowania surowca, rozdrabniania lub tłoczenia oraz obróbki termicznej połączonej z pakowaniem. Każdy z tych etapów da się zautomatyzować osobno albo połączyć w jedną spójną linię, która ogranicza pracę ręczną i realnie zmniejsza ubytki surowca. Firmy takie jak STvega pomagają zakładom przetwórczym dobrać maszyny pod konkretny produkt, niezależnie od tego, czy chodzi o niewielki zakład rodzinny, czy dużą fabrykę konserw. W tym materiale pokazujemy, jak wygląda taki proces od kosza z surowcem po gotowy słoik sosu.
Dlaczego przetwórstwo pomidorów i papryki wymaga automatyzacji
Pomidory i papryka to surowiec delikatny i sezonowy. Zbiory trafiają do zakładu falami. Często w ciągu kilku tygodni trzeba przerobić większość rocznego wolumenu. Ręczne mycie, obieranie czy rozdrabnianie nie nadążają za takim tempem, a ryzyko zepsucia partii rośnie z każdą godziną zwłoki. Dochodzi do tego kwestia higieny produkcji. Norma sanitarna wymaga, aby surowiec był dokładnie umyty i oczyszczony z piasku, resztek szypułek czy uszkodzonych fragmentów, zanim trafi do dalszej obróbki. Ręczna selekcja bywa niedokładna, a to wpływa na smak, barwę i trwałość gotowej pasty czy soku.
Automatyzacja rozwiązuje też problem kosztów pracy. Sezonowych pracowników jest coraz trudniej znaleźć, a ich wydajność zależy od zmęczenia, temperatury w hali i pory dnia. Maszyna myje, sortuje i rozdrabnia surowiec ze stałą prędkością, niezależnie od tego, czy to pierwszy, czy dziesiąty dzień sezonu.
Jak wygląda linia od surowca do gotowego produktu
Typowa linia do przetwórstwa pomidorów i papryki zaczyna się od mycia i wstępnego sortowania, gdzie usuwa się uszkodzone owoce i zanieczyszczenia mechaniczne. Kolejny etap to rozdrabnianie lub krojenie, w zależności od tego, czy surowiec trafi do produkcji soku, pasty czy sosu z kawałkami warzyw.
Do pomidorów najczęściej stosuje się wyciskarki ślimakowe, które oddzielają sok i miąższ od skórki i pestek przy minimalnych stratach surowca. Uzyskany sok można zagęszczać termicznie do postaci pasty pomidorowej albo od razu pakować jako gotowy produkt. Papryka zwykle wymaga wcześniejszego krojenia lub rozdrobnienia, czasem też obierania ze skórki, zanim trafi do dalszej obróbki razem z pomidorami przy produkcji sosu.
Dobór maszyny do produkcji soku i przecierów z kategorii Produkcja soku zależy od wydajności zakładu mierzonej w kilogramach na godzinę oraz od tego, ile miąższu ma pozostać w gotowym produkcie. Po stronie obróbki termicznej gotuje się przecier do odpowiedniej gęstości, dodaje przyprawy przy produkcji sosu i kieruje masę do pakowania, najczęściej w słoiki, butelki lub worki aseptyczne.
STvega jako partner techniczny przy budowie linii
STvega działa na rynku od 2011 roku i zajmuje się nie tylko sprzedażą pojedynczych maszyn, ale też budową kompletnych linii produkcyjnych pod konkretny zakład. To odróżnia firmę od zwykłego sklepu z wyposażeniem. Zespół dobiera sprzęt do parametrów surowca, oczekiwanej wydajności i budżetu klienta, a w razie potrzeby dostosowuje maszyny dodatkowymi modułami, na przykład osłonami ochronnymi, rewersem noża czy panelem sterowania wysuniętym poza strefę roboczą.
W showroomie i magazynie w Kijowie klient może przetestować wybrane maszyny na własnym surowcu, zanim podejmie decyzję o zakupie. To ważne przy pomidorach i papryce, bo wydajność wyciskarki czy krajalnicy potrafi się różnić w zależności od odmiany, dojrzałości i grubości skórki. STvega ma też przedstawicielstwo w Polsce, w miejscowości Domasław pod Wrocławiem, co ułatwia serwis i dostawy dla zakładów działających na rynku polskim i szerzej w Europie Środkowej.
Wśród klientów firmy znajdują się zarówno niewielkie gospodarstwa i zakłady rodzinne, jak i duże przedsiębiorstwa spożywcze z Ukrainy, w tym MHP, Weres, sieć OKKO czy Silpo, co pokazuje, że rozwiązania sprawdzają się zarówno przy małej, jak i przemysłowej skali produkcji. Marka STvega oferuje montaż, uruchomienie linii, szkolenie personelu oraz serwis gwarancyjny i pogwarancyjny.
Linia pod klucz zamiast pojedynczych maszyn
Zakup pojedynczej krajalnicy czy wyciskarki bywa dobrym pierwszym krokiem. Zakłady, które przetwarzają zarówno pomidory latem, jak i paprykę czy inne warzywa poza sezonem, zyskują jednak więcej na elastycznej linii modularnej. Taka linia pozwala przełączać się między produktami bez wymiany całego parku maszynowego. Wystarczy zmienić konfigurację albo dołożyć jeden moduł.
Inwestycja w kompletnąlinię produkcyjną zwraca się zwykle szybciej niż zakup osobnych urządzeń z różnych źródeł, bo maszyny są od początku zgrane pod względem wydajności i nie tworzą wąskich gardeł między etapami. Warto też pomyśleć o etapie pakowania. Sos i pasta pomidorowa mają ograniczony termin przydatności po zakończeniu obróbki termicznej, dlatego szybkie i szczelne pakowanie bezpośrednio po gotowaniu ogranicza ryzyko zepsucia partii i reklamacji.
|
Etap procesu |
Zadanie |
Typ urządzenia |
| Mycie i sortowanie | Usunięcie zanieczyszczeń i uszkodzonych owoców | Myjki bębnowe, stoły sortownicze |
| Rozdrabnianie / tłoczenie | Oddzielenie soku i miąższu od skórki i pestek | Wyciskarki ślimakowe, rozdrabniacze |
| Krojenie papryki | Przygotowanie kawałków do sosu | Krajalnice, szatkownice |
| Obróbka termiczna | Zagęszczanie do pasty, gotowanie sosu | Kotły warzelne, zagęszczarki |
| Pakowanie | Napełnianie i zamykanie opakowań | Linie pakujące, dozowniki |
Podsumowanie
Linia do przetwórstwa pomidorów i papryki nie musi powstawać od razu w pełnej wersji. Wielu producentów zaczyna od jednej maszyny, na przykład wyciskarki do soku, a potem dokłada kolejne etapy w miarę wzrostu produkcji. Ważne, żeby już na starcie dobrać urządzenia, które da się później rozbudować, zamiast wymieniać cały park maszynowy przy każdej zmianie skali. Warto też sprawdzić wydajność maszyny na własnym surowcu, bo pomidory i papryka różnią się między sobą znacznie bardziej, niż mogłoby się wydawać. Zespół STvega pomaga dobrać konfigurację pod konkretny zakład, od pojedynczej krajalnicy po kompletną linię z pakowaniem, i służy konsultacją techniczną już na etapie planowania inwestycji.
